Murići: piaszczysta plaża nad Jeziorem Szkoderskim na końcu polnej drogi
Jezioro Skadarskie i Crmnica

Murići: piaszczysta plaża nad Jeziorem Szkoderskim na końcu polnej drogi

Piaszczysta plaża Murići nad Jeziorem Szkoderskim, dostępna wyboistą drogą gruntową, ze słodką wodą i klasztorem tuż obok.

Quick facts

Czas dojazdu z Kotoru
Około 1h45 (1h15 do Virpazaru, plus ~30 min dalej)
Dzienny budżet
15–30 € na osobę
Najlepsza pora roku
Czerwiec–wrzesień
Zalecany czas pobytu
Pół dnia
Ostatni odcinek drogi
Około 3 km nieutwardzonej drogi za Godinje
Best for
Podróżujących wynajętym samochodem, Miłośników słodkiej wody zmęczonych jeżowcami na wybrzeżu, Obserwatorów ptaków i gości Parku Narodowego Jezioro Szkoderskie, Osoby łączące już Cetynię i Virpazar w jednym dniu
Best time to visit
Czerwiec–wrzesień, przyjazd przed 11:00, by uniknąć południowego upału na odkrytym piasku i autokarów z wycieczkami
Days needed
Pół dnia
Quick Answer

Czy warto jechać do Murići aż z Kotoru?

Jeśli zamiast słonej wody i jeżowców z wybrzeża wolisz kąpiel w słodkiej wodzie — tak, Murići to jedna z niewielu prawdziwie piaszczystych plaż nad Jeziorem Szkoderskim. Ostatnie kilometry to nieutwardzona droga, więc lepiej sprawdza się z wynajętym autem terenowym niż z tanim hatchbackiem o niskim prześwicie w deszczu, a najlepiej łączyć wyjazd z Virpazarem lub rejsem po jeziorze, zamiast traktować go jako samodzielną półdniową wycieczkę z Kotoru.

Słodkowodna plaża tam, gdzie na wybrzeżu kończy się piasek

Każda plaża w zasięgu Kotoru to słona woda i najczęściej kamienie lub żwir, z jeżowcami czającymi się pod skałami i realną szansą na meduzy w sierpniu. Murići, na wschodnim brzegu Jeziora Szkoderskiego, jest przeciwieństwem tego wszystkiego: słodka woda, ciepła już w lipcu, i prawdziwy pas piasku zamiast żwiru, który po stronie Adriatyku uchodzi za plażę. Dotarcie tu jest jednak naprawdę uciążliwe — i to głównie dlatego wciąż jest tu spokojnie.

To nie jest plaża, na którą trafia się przypadkiem. Leży daleko za Virpazarem, miasteczkiem traktowanym przez większość odwiedzających jako brama do jeziora, przy drodze, która na ostatnim odcinku zmienia się z asfaltu w drogę gruntową. Ta niedogodność jest ceną za spokój: nadmorska plaża w Petrovacu czy Jazu zapełnia się do 10:00 w sierpniu; Murići prawie nigdy, bo dotarcie tutaj wymaga wysiłku i samochodu, który poradzi sobie z odrobiną żwiru.

Droga tam: asfalt przez większość trasy, potem już nie

Z Kotoru trasa prowadzi przez Cetynię i schodzi po drugiej stronie góry do Virpazaru — sam ten odcinek zajmuje około 1h15, drogą z tyloma zakrętami, że osoby podatne na chorobę lokomocyjną powinny jechać powoli. Ta część jest w całości asfaltowa i dobrze oznakowana — to ta sama trasa, którą pokonuje się na rejs po Jeziorze Szkoderskim z Virpazaru.

Murići leży dalej. Z Virpazaru trasa biegnie wzdłuż południowego brzegu jeziora, mijając winiarską wioskę Godinje — warto tu zwolnić choćby dla samego widoku — i dalej, zwężającą się drogą, która na ostatnich trzech kilometrach zmienia się w ubitą ziemię i żwir przed samą plażą. To nie jest trudny odcinek terenowy i standardowy wynajęty samochód poradzi sobie z nim w suchą pogodę, ale jest wyboisty, zakurzony latem i zamienia się w błoto po dużym deszczu. Osoby jadące niskoprofilowym miejskim autem lub najtańszym wynajętym hatchbackiem powinny wcześniej dopytać o stan nawierzchni — i lepiej nie próbować tej drogi po zmroku.

Warto zaplanować około 1h45 door-to-door z centrum Kotoru, więcej, jeśli zatrzymamy się w Cetynii lub Godinje po drodze — a warto. Nie ma tu bezpośredniego autobusu; bez własnego wynajętego samochodu praktycznym sposobem na dotarcie do Murići jest zorganizowana wycieczka po jeziorze obejmująca ten przystanek albo wynajęcie kierowcy na cały dzień — kotorskie taksówki nie zechcą pokonać tej trasy tam i z powrotem na liczniku.

TrasaPrzybliżony czasNawierzchnia
Kotor – Virpazar1h15Asfalt, przez Cetynię
Virpazar – Godinje15–20 minAsfalt, wąska droga nad jeziorem
Godinje – plaża Murići10–15 minNieutwardzona, ubita ziemia i żwir
Podgorica – MurićiOkoło 1hAsfalt aż do tego samego ostatniego odcinka

Dojazd z Podgoricy jest właściwie szybszy niż z Kotoru, co warto wiedzieć, jeśli wyjazd tutaj planowany jest przy okazji pobytu blisko stolicy lub pieszej wycieczki po Podgoricy, a nie z bazy w Kotorze.

rejs po Jeziorze Szkoderskim, który pokazuje ten fragment brzegu z wody zamiast z samochodu

Co naprawdę zastaniemy na plaży

Plaża w Murići jest niewielka jak na każde standardy — kilkaset metrów piasku i drobnego żwiru wzdłuż brzegu jeziora, otoczonych trzcinami i kilkoma tamaryszkami dającymi trochę cienia. Nie jest zadbana w typowy sposób. Nie ma tu rzędów leżaków jak na plażowym pasie w Budvie; kilka prostych barów nad jeziorem wystawia w sezonie plastikowe krzesła i parasole, i to w zasadzie cała infrastruktura.

Dno jeziora jest tu w większości piaszczyste i płytkie przy brzegu, więc dzieci mogą wchodzić do wody bez niewygodnego, kamienistego wejścia typowego dla większości czarnogórskich plaż nad morzem. Dalej od brzegu dno miejscami zmienia się w muł i wodorosty, co jednym pływakom przeszkadza, a inni ledwie to zauważają. Przejrzystość wody zależy od pory roku i opadów w górnym biegu rzek — jest najczystsza w środku lata po okresie suszy, a mętnieje po burzach, które znoszą do jeziora muł z zasilających je rzek.

Nie ma tu żadnej znanej dziury w zasięgu telefonu, ale nie warto liczyć też na szybki internet — to brzeg jeziora, nie kurort.

Kąpiel w słodkiej wodzie jako główny cel

Cały urok Murići polega na tym, czym nie jest: to nie morze, nie słona woda, nie jeżowce czające się między skałami jak na kamienistych plażach Zatoki Kotorskiej. Jezioro Szkoderskie nagrzewa się przez lato i w sierpniu woda w Murići jest już całkiem komfortowa do pływania, podobna w odczuciu do dużego słodkowodnego jeziora gdziekolwiek w południowej Europie — miękka, a nie wypornościowa, i bez pieczenia słonej wody w oczach.

Dla kogoś, kto spędził tydzień, przedzierając się przez żwir na Peraście czy w Prčanju, albo miał nieprzyjemne spotkanie z jeżowcem na jednej z bardziej kamienistych plaż wybrzeża, dzień tutaj to naprawdę inna jakość, a nie kolejna plaża do odhaczenia. To miejsce lepiej sprawdza się też dla rodzin z małymi dziećmi niż większość wybrzeża, dzięki płytkiemu, piaszczystemu wejściu do wody.

W zamian: brak fal, brak rafy do snorkelingu i nic z turkusowego koloru Adriatyku. To plaża nad jeziorem i wygląda oraz odczuwa się właśnie tak.

Plaże nadmorskie (Zatoka Kotorska, Budva)Murići (Jezioro Szkoderskie)
WodaSłona, morskaSłodka, jeziorna
Nawierzchnia plażyGłównie kamienie lub żwirPiasek i drobny żwir
Tłok w sierpniuDuży, zwłaszcza przy starówce KotoruNiewielki — droga ogranicza liczbę gości
InfrastrukturaLeżaki, bary, pryszniceKilka prostych barów nad jeziorem
ZagrożeniaJeżowce przy kamienistym wejściuMuliste fragmenty dalej od brzegu

Osoby zastanawiające się nad wyborem między piaskiem a kamieniami wzdłuż całego wybrzeża powinny zajrzeć też do przewodnika po plażach żwirowych i piaszczystych, zanim uznają, że wybrzeże nie ma nic porównywalnego — kilka miejsc jednak ma, tyle że nie blisko Kotoru.

Klasztor Murići, tuż przy parkingu

Krótki spacer pod górę od parkingu przy plaży prowadzi do klasztoru Murići, niewielkiego prawosławnego zespołu z murowanym dziedzińcem i skromną, jednonawową cerkwią, o średniowiecznym rodowodzie, odbudowywaną wielokrotnie na przestrzeni wieków w regionie, który doświadczył niejednego konfliktu i trzęsienia ziemi. Nie jest obsadzony personelem jak główne miejsce pielgrzymkowe — nie ma tu kasy biletowej, sklepiku z pamiątkami, a często nikogo w ogóle poza nabożeństwami — warto więc traktować wizytę jako spokojne spojrzenie na działający klasztor, a nie zwiedzanie zabytku. Jeśli cerkiew jest otwarta, obowiązuje skromny strój (zakryte ramiona i kolana).

Spacer pod górę, obejrzenie dziedzińca i powrót zajmuje mniej więcej piętnaście minut, co czyni to łatwym dodatkiem, a nie osobną wycieczką. Warto porównać go z większym i lepiej znanym klasztorem Morača, jeśli priorytetem jest pełnoprawna wizyta w klasztorze — ten leży jednak przy trasie z Kotoru do Kolašina, a nie nad jeziorem, i te dwa miejsca nie bardzo pasują do jednego dnia.

Kiedy jechać, a kiedy sobie odpuścić

Woda Jeziora Szkoderskiego nadaje się do pływania mniej więcej od czerwca do września, w podobnym oknie czasowym co wybrzeże, choć jezioro tej wielkości i miejscami tak płytkie nagrzewa się i stygnie nieco inaczej niż morze. Lipiec i sierpień dają najcieplejszą wodę i najpewniejsze słońce, ale też największą szansę, że gruntowa droga dojazdowa będzie zakurzona i zatłoczona przez kilka innych samochodów oraz busy z wycieczkami jadące tą samą trasą.

Koniec maja i czerwiec, zanim narosną szczytowe tłumy na wybrzeżu wokół starówki Kotoru, to rozsądny kompromis: dość ciepło, by pływać, spokojniej na drodze dojazdowej. Poza sezonem letnim plaża sama w sobie ma niewiele do zaoferowania — bary nad jeziorem są zamknięte, woda jest zimna, a sens przyjazdu tutaj znika razem z możliwością kąpieli. Okres deszczowy o dowolnej porze roku zamienia ostatni nieutwardzony odcinek w błoto i jest wystarczającym powodem, by odłożyć wyjazd.

Jeśli to możliwe, unikaj środka dnia w pełni lata — na piasku jest niewiele cienia, a upał bijący od odkrytej plaży i gruntowej drogi w aucie bez klimatyzacji nie należy do przyjemności. Przyjazd przed 11:00 lub po 16:00 robi realną różnicę.

Jedzenie, infrastruktura i co zabrać

Nie licz na wiele. Kilka prostych, sezonowych barów nad jeziorem serwuje kawę, piwo i czasem ograniczone menu — jeśli akurat jest dostępna, warto szukać grillowanej ryby z jeziora, bo karp i węgorz z Jeziora Szkoderskiego to prawdziwy regionalny specjał, a nie chwyt turystyczny (więcej tła w tekście o węgorzu i karpiu z Jeziora Szkoderskiego). Nie licz jednak, że bar będzie otwarty lub w pełni zaopatrzony poza szczytowymi weekendami lata.

Nie ma tu porządnych pryszniców ani przebieralni, nie ma ratownika, nie ma sklepu na wypadek zapomnianego kremu z filtrem czy wody. Zabierz własne zapasy: wodę, ochronę przeciwsłoneczną, ręcznik i gotówkę w euro, bo płatność kartą tak daleko od głównej drogi jest w najlepszym razie niepewna. Przy plaży jest kilka darmowych miejsc do parkowania, nieformalnych, bez wyznaczonego parkingu i obsługi.

Łączenie Murići z resztą Jeziora Szkoderskiego

Murići sprawdza się najlepiej jako jeden z przystanków dłuższego dnia nad Jeziorem Szkoderskim, a nie jako jedyny cel wycieczki w obie strony z Kotoru. Większość odwiedzających łączy je z Virpazarem na lunch, przystankiem w Rijece Crnojevicia dla widoków na rzekę, oraz krótkim rejsem po jeziorze albo przejazdem winiarską drogą przez Godinje.

Całodniowy rejs po Jeziorze Szkoderskim pokazuje więcej ptactwa wodnego i pływających wiosek parku narodowego niż sam postój na plaży, a dla tych, którzy wolą nie prowadzić samodzielnie na ostatnim nieutwardzonym odcinku,

malowniczy rejs po jeziorze z postojami na kąpiel

to rozsądny sposób na słodkowodną kąpiel bez samochodu.

Osoby planujące kilka dni bez własnego pojazdu powinny sprawdzić plan podróży po Czarnogórze bez samochodu, zanim uznają, że Murići jest całkowicie poza zasięgiem — jest to możliwe, tyle że zależnie od zorganizowanego transportu, a nie wynajmu auta.

Jeśli chodzi o to, ile czasu poświęcić temu całemu regionowi, przewodnik ile dni spędzić w Kotorze i Zatoce oraz ogólny przewodnik po dziennym budżecie w Czarnogórze pomagają ustawić oczekiwania przed ułożeniem planu podróży, który próbuje zmieścić Jezioro Szkoderskie obok wybrzeża i gór.

Plaża Murići: najczęstsze pytania

Czy plaża w Murići jest piaszczysta czy kamienista?

Piasek i drobny żwir, co jest rzadkością w Czarnogórze — większość plaż w okolicach Kotoru i na wybrzeżu to kamienie lub żwir. Dno jeziora przy brzegu jest w większości piaszczyste, więc wejście do wody jest łagodniejsze dla stóp niż na typowej plaży nadmorskiej.

Jak dojechać do Murići bez samochodu?

Nie ma bezpośredniego autobusu do Murići. Realne opcje to zorganizowana wycieczka po Jeziorze Szkoderskim obejmująca tę plażę, wynajęty kierowca na cały dzień albo rejs łodzią z Virpazaru, który dociera do południowego brzegu jeziora bez korzystania z gruntowej drogi dojazdowej.

Czy ostatni odcinek drogi rzeczywiście jest nieutwardzony?

Tak. Trasa jest asfaltowa aż do wioski Godinje, za którą około trzech kilometrów prowadzi ubitą ziemią i żwirem do plaży. Da się nią przejechać zwykłym samochodem w suchą pogodę, ale staje się wyboista i błotnista po deszczu, i lepiej unikać jej po zmroku.

Czy woda w Murići jest czysta i bezpieczna do pływania?

Jezioro jest generalnie uważane za nadające się do kąpieli przez miesiące letnie, a przejrzystość zależy od pory roku i opadów — najczystsza po okresie suszy, mętniejsza po burzach, które znoszą muł z rzek zasilających jezioro. Nie ma tu ratowników, więc warto traktować to jako pływanie bez nadzoru na otwartej wodzie.

Czym jest klasztor Murići i czy można go zwiedzić?

To niewielki prawosławny klasztor, krótki spacer pod górę od parkingu przy plaży, o średniowiecznym rodowodzie, odbudowywany na przestrzeni wieków. Nie ma biletów ani ustalonych godzin otwarcia; zwiedzający zazwyczaj mogą obejrzeć dziedziniec, a jeśli akurat otwarta jest cerkiew, powinni ubrać się skromnie.

Czy warto jechać do Murići w porównaniu z plażami nadmorskimi koło Kotoru?

Tylko jeśli słodkowodna kąpiel i spokojniejsza plaża naprawdę bardziej pociągają niż wygoda. Plaże nadmorskie wokół Kotoru i Budvy są znacznie bliżej i lepiej wyposażone; Murići oferuje w zamian piasek zamiast kamieni, brak jeżowców i wyraźnie mniej ludzi, kosztem długiej jazdy z nieutwardzonym ostatnim odcinkiem.

Czy w Murići są restauracje, toalety lub cień?

Latem działa kilka prostych, sezonowych barów z ograniczonym menu jedzenia i napojów, ale bez gwarancji godzin otwarcia, bez porządnej toalety i tylko z niewielkim naturalnym cieniem od kilku drzew. Zabierz wodę, ochronę przeciwsłoneczną i gotówkę i nie oczekuj infrastruktury jak w kurorcie.

Wycieczki piesze i przyrodnicze na GetYourGuide

Sprawdzone linki bezpośrednie do wycieczek GetYourGuide. Rezerwując przez te linki, otrzymujemy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.

GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.